Fotografia produktowa

Zdjęcie pomidorka, rzodkiewki czy innego produktu, to obrazki które otaczają nasz na każdym kroku dookoła a mimo tego często sobie tego nie uświadamiamy. Zdjęcie telefonu komórkowego na ulotce, czy hamburgera na plakacie krzyczące do nas z bilboardów i przystanków autobusowych to aktualnie fotografia produktowa, która już wiele lat temu wtopiła się w otaczający nas świat. Przeglądane przez nas foldery i czasopisma na każdej stronie mają obrazki kuszących nas produktów. Skąd się biorą te zdjęcia?

Sprawa jest prosta ze studia fotograficznego a w pewnych sytuacjach z ustawionego na szybko popularnego namiotu bezcieniowego.

Każdy fotografowany przedmiot jest odpowiednio oświetlony a w pewnych sytuacjach dosłownie ucharakteryzowany. To nie jest dowcip. Następnym razem oglądając zdjęcia kwiatów czy warzyw może zauważymy że kojarzą nam się ze świeżością i czystością głównie dlatego, że są spryskane wodą. Błyszczący chleb i okrągłe bułki są z pewnością chrupiące i pachnące, aż marzy nam się spokojne, leniwe śniadanie.

Po przygotowaniu sesji produktów, obrazki są szczegółowo przygotowywane w programach graficznych, gdzie usuwane są wszystkie ewentualne niedoskonałości, lub także zamieniane jest tło na którym zamieszczony jest produkt, dodawany jest cień. Dlaczego? Tylko dlatego, ażeby konkretny produkt nas uwodził i kusił. Tak działa fotografia produktowa

Data dodania 2011-09-06 00:20:34

Kategoria Usługi